Duet idealny – węgiel aktywowany i olej kokosowy

Duet idealny – węgiel aktywowany i olej kokosowy

Węgiel aktywowany i olej kokosowy tworzą najlepszy duet wybielający zęby, z którym miałam do czynienia. Wróć! Z którym moje zęby miały do czynienia! Gdyż to ponownie one są na pierwszym planie, kiedy chodzi o tworzenie mazideł.

Sprawa jest prosta i całkiem przyjemna, o czym podobno huczy cały internet. Że niby ten węgiel aktywowany i ten olej kokosowy, to cuda działają i zęby po nich lśnią! I naprawdę tak jest! Wszelkie osady po kawie i ziołach, które tworzą delikatne przebarwienia na szkliwie – znikają!

Tak spektakularnie nie spisała się u mnie nawet woda utleniona, o której pisałam tutaj.

Czego potrzebujemy?

  • 10 tabletek węgla aktywowanego
  • 150g oleju kokosowego
  • słoiczek

Sposób przygotowania:

  • rozgniatamy tabletki w moździerzu (można kupić węgiel aktywowany w kapsułkach i wysypać ich zawartość)
  • olej kokosowy rozpuszczamy w kąpieli wodnej
  • mieszamy ze sobą składniki w słoiczku i czekamy, aż zastygną
  • myjemy zęby, a w zasadzie wcieramy w nie taką pastę i zostawiamy na około 10-15 minut (robi się mały ślinotok, warto go zostawić w buzi i płukać nim zęby 😉 )
  • wypluwamy mazidło z buzi i w razie potrzeby płuczemy zęby wodą, tak by spłukać całą węglową czerń

1. Mazidło przed zastygnięciem 2. Mazidło po zastygnięciu 3. Mazidło po użyciu

U mnie efekty były zauważalne już po pierwszym użyciu! Olej kokosowy z węglem aktywowanym stosuję  2 razy dziennie. Taka pasta do zębów w powyższych proporcjach wystarczy na około 2 tygodnie.

Polecam tę opcję wszystkim maniakom białych zębów! Z pewnością jest to niezawodne uzupełnienie wcześniejszych kuracji wybielających!

Dajcie znać czy wybielaliście już tak zęby i czy też byliście zadowoleni z efektów!? 🙂 

Daria

Świat na papierze określa mnie jako pedagoga zdolności i informatyki, super sprzedawcę, anglistę wychowawcę, grafika rysownika - dariuszka.pl - czy inną dziwną postać z zadartym nosem. A ja jestem płomieniem tworzącym przestrzeń miłości w ognisku domowym. Matką kochającą kwiaty, koty i modę (tę szperkową lumpeksową najbardziej).

Komentarze do wpisu

  1. A czy przypadkiem ta mieszanka nie zadziała na zęby jak peeling? Dając efekt bieli jednakże kosztem szkliwa…

    1. Ja płucząc zęby takim mazidłem, bez większego szorowania, nie zauważyłam, żeby szkliwo się zniszczyło. Nie jest ani bardziej wrażliwe, anie cieńsze. Trzeba jednak pamiętać, że węgiel aktywowany pomaga usunąć tylko nabyte osady, a nie wybiela naturalnego koloru zębów. Dlatego jest super jako uzupełnienie kuracji wybielających. Kilka razy w roku warto po niego sięgnąć 🙂 Spróbuj, sprawdź czy na Ciebie też tak fajnie zadziała!

Dodaj komentarz